Urlop wypoczynkowy, czyli jak ZAPOMNIEĆ o firmie?

Wypoczynek to jedna z lepszych rzeczy, jaką możesz zrobić dla siebie, aby zregenerować siły i zniwelować zmęczenie po pracy.



‘Nie potrzebuję urlopu’… czy aby na pewno?

Pewnie często słyszysz, że pracownicy nie potrzebują, a nawet nie mogą wziąć wolnego. W dobie wielu możliwości wypraw, tańszych wyjazdów wakacyjnych last minute, mają wrażenie, że to właśnie od nich zależą losy firmy. Czują się zmuszeni pilnować losu biznesu albo mają poczucie, że właśnie teraz muszą zapracowywać na awans. Takie tłumaczenia są nieuzasadnione, ponieważ urlop to inwestycja w siebie, o czym niebezpiecznie często zdarza nam się zapomnieć.

Wczasy nad morzem, jeziorem, na wsi, czy w górach, to idealny czas, by choć na chwilę zapomnieć o dotychczasowych obowiązkach. Nie bez powodu urlop wypoczynkowy jest podstawowym przywilejem każdego pracownika. Współcześnie jesteśmy świadkami rozpowszechniającego się kultu bycia zapracowanym, życia w biegu, zaniedbywania sygnałów płynących z własnego ciała. Skąd w takim razie znaleźć chwilę wytchnienia w zgiełku pracoholizmu? I dlaczego jest to takie istotne?


Dlaczego urlop jest ważny?

Motyw przewodni dzisiejszych czasów wydaje się brzmieć: pracuj najwięcej, jak się tylko da, osiągaj dużo, a to wszystko w najkrótszym czasie. Mamy złudne wrażenie, że wykonując pracę bez przerw, osiągamy więcej. Nic bardziej mylnego! Efektywność w pracy rodzi się z regularnego odpoczynku, a bez niego powoli zanika. Nasze ciało oraz mózg potrzebują regeneracji, żeby funkcjonować. Odpoczynek jest niezbędny do zachowania równowagi procesów biochemicznych i fizjologicznych w naszym organizmie. Jest niezbędny, by zachować nie tylko efektywność, ale po prostu, aby móc zachować zdrowie zarówno fizyczne jak i psychiczne.

Wypoczynek redukuje stres, pobudza kreatywność, zwiększa możliwości naszego umysłu. Możemy na nowo odzyskać siły, odciążyć umysł, odzyskać pokłady pomysłowości, zdystansować się do spraw zawodowych. Wypoczynek poprawia nastrój, przywraca motywację do pracy, a tym samym zapobiega wystąpieniu objawów wypalenia zawodowego. Polepsza koncentrację, pamięć, a to wszystko dzięki przerwaniu obciążającej rutyny.

Według naukowców z Uniwersytetu Stanu Nowego Jorku coroczne wyjazdy na wakacje ‘zmniejszają ryzyko śmierci o około 20 procent, a ryzyko śmierci z powodu chorób serca aż o 30 procent’ (‘Are Vacations Good for Your Health? The 9-Year Mortality Experience After the Multiple Risk Factor Intervention Trial’, 2000).. Z kolei, Piotr Gałecki i Agata Szulc wysnuwają tezę, iż ‘przewlekły stres sprawia, że predyspozycja genetyczna ujawnia się w postaci choroby’ (‘Psychiatria’, str. 237, 2017). Możemy przez całe życie mieć pewną skłonność, która przy obecności stresu-katalizatora niespodziewanie da o sobie znać.


Jak wynika z badań przeprowadzonych przez Ernst & Young (‘Work Reimagined Employee Survey 2021’), każde dodatkowe 10 godzin spędzonych na wakacjach zwiększa wydajność pracownika o 8%.

Wypoczęty, zadowolony pracownik zachowujący work life balance ma świeższe spojrzenie, więcej energii, więc nie trudno o lepsze efekty w pracy. Pozostaje jedynie kwestia stworzenia idealnego planu urlopu, czyli tak zaplanować wyjazd, abyśmy to my mieli nad nim władzę, a nie na odwrót.


Ile dni powinien trwać urlop?

Często psycholodzy podkreślają, że aby urlop miał sens, powinien trwać minimum trzy tygodnie, ponieważ tyle czasu potrzebujemy, by przejść ze ‘zestresowanego trybu’ do tego ‘bardziej zrelaksowanego’. Pierwszy tydzień to ten, w którym myśli dotyczące pracy przeplatają się z relaksem, drugi pozwala na stopniową regenerację, a trzeci przygotowuje do wejścia z powrotem na tory codziennej pracy. W rzeczywistości jest to niemalże niemożliwe.

Urlop ma olbrzymi wpływ na zdrowie psychiczne. Jak dbać o nie, gdy mamy tak mało dni urlopowych? Istnieje opcja planowania krótszych wypoczynków, ale częściej w ciągu roku. Według dr. Lewisa z brytyjskiego Uniwersytetu Sussex ‘maksymalny relaks osiąga się podczas wyjazdów nie dłuższych niż na trzy dni i nie dalszych niż cztery godziny do domu’ (‘Information Overload. Practical Strategies for Surviving in Today's Workplace’, 1999). To już pozwala, choć na chwilę, zapomnieć o zawodowych obowiązkach i wyciszyć objawy długotrwałego stresu.


Jak planować urlop?

Przede wszystkim tak, aby pozwolić sobie na zapomnienie o pracy. Nie sprawdzaj służbowej poczty! To największy grzech każdego pracującego urlopowicza. Pamiętaj, że podczas niego też jesteś czynny – dbasz o swój wypoczynek, aby wrócić na stanowisko z dużymi pokładami energii, w lepszym nastroju, z większą motywacją do działania. Odpoczynek to też, wbrew pozorom, czynne zajęcie przynoszące dalekosiężne efekty dla Ciebie i Twojego pracodawcy.

Wspomnijmy o tym, że już samo marzenie o urlopie jest dobre! Części mózgu inaczej działają w zależności od tego, nad czym się koncentrujemy. Parafrazując Daniela J. Levitina, dyrektora Laboratorium Muzyki, Poznania i Wiedzy na Uniwersytecie McGill (‘Hit the Reset Button in Your Brain’, 2014), fantazjowanie odciąża rejony odpowiedzialne za intensywną pracę zawodową, tym samym wprowadzając nas w stan relaksacji. Metoda ta, polegająca na wizualizacji zamiarów, nastraja nas pozytywnie dużo wcześniej przed urlopowym czasem.

Dopasuj miejsce i sposób wypoczywania do Twojej osobowości. W zależności od charakteru człowieka, u jednego sprawdzi się piesza, długa wędrówka w leśnym otoczeniu, z kolei u innej osoby zda egzamin jedynie bierny relaks na piaszczystej plaży. Podchodź mniej zadaniowo, a bardziej swobodnie do wypoczynku, aby nie wpaść w wir gospodarowania każdego wolnego czasu podczas urlopu. To też jest nadzwyczaj męczące, a przecież chcesz uniknąć błędnego koła i nareszcie odpocząć, prawda? :)

Wolnych dni nie spędzaj w domu – tam zawsze się znajdzie coś do zrobienia! Nie daj się również presji, zastanów się, czy wyjeżdżając ze znajomymi, będziecie mieli podobne spojrzenie na wspólne spędzanie czasu – inaczej to nie będzie miało sensu. Powrót do pracy warto zaplanować co najmniej na dwa dni przed powrotem z wakacji, aby stopniowo, na nowo, przystosować się do nadchodzących zawodowych obowiązków, wyzwań i rutyny.




A pourlopowy powrót do pracy?

Przez pewien czas, pourlopowa chandra wydaje się nieunikniona. Jest to związane z brakiem codziennych obowiązków podczas urlopu. Objawia się to napięciem, gdy przechodzi się z jednego trybu funkcjonowania tj. pracy na inny, nietypowy i rzadko praktykowany. W trakcie wypoczynku i po jego zakończeniu obroty znacznie zwalniają, a wraz z nimi trudności w zarządzaniu czasem. Co możesz zrobić przed samym wyjazdem i w pierwszym dniu powrotu, ażeby ułatwić sobie ten ciężki czas?

Dopilnuj, aby wszelkie projekty rozpoczęte przed wyjazdem zostały ukończone. To, co nie zostało ukończone, przekaż kompetentnej osobie w firmie. Dobrze rozdziel zadania pomiędzy pracownikami oraz pozostaw informację, gdzie znajdują się kontakty, numery telefonów, które mogą okazać się potrzebne. Posprzątaj również swoje miejsce pracy, a pierwsze dni po powrocie dokładnie zaplanuj w kolejności od najbardziej do najmniej istotnego zadania.

Urlop z całą pewnością jest po to, aby zapomnieć o firmie. Zrób wszystko tak, ażeby w pełni skupić się na sobie, swoich potrzebach. Uwierz, że takie zachowanie odpłaci się z nawiązką nie tylko Tobie, ale również dla Twojemu Pracodawcy. Coraz więcej firm rozumie, że wynagrodzenie nie powinno być uzależnione od biernej obecności, a od skuteczności działania – stąd najlepiej od dzisiaj zaplanuj swój wymarzony wyjazd :).